• Wpisów:285
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 11:55
  • Licznik odwiedzin:21 230 / 2107 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Posiłki
1. Woda z cytryną godz.: 60
2. Śniadanie godz: 6:20
2 kanapki z żółty serem (wiem, że to nie za bardzo dietetyczne ale wstałam wyjątkowo głodna i tylko to za mną „chodziło” + kawa z mlekiem.
3. Koktail godz: 10:30 (zrobiony przed wyjściem do pracy, kupiłam sobie fajną butelkę szczelnie zmykaną na tego typu rzeczy).
Składniki koktajlu:
Szklanka kefiru, duża łyżka otrębów, banan, pół awokado wszystko razem zmielone.
4. Przygotowany w pudełeczku sałata lodowa + łosoś przekładane i chrupane razem jak kanapka po 5 średnich płatów + garść orzechów włoskich z rodzynkami godz: 13:30
5. Bułka z żółtym serem (nie wiem o co dzisiaj z nim chodziło, bo chyba nie jadłam żółtego sera od połroku a mój organizm właśnie bardzo się go domagał) i pomidorem, 4 małe wafelki 180


Dodatkowe napoje:
1,5 litra mineralnej wody gazowanej (takiej wyjątkowo mi się chciało), 0,75 litra wody mineralnej niegazowanej, mała kawa rozpuszczalna z dodatkiem inki z dużą zawartością błonnika (bez mleka i cukru), mała kawa parzona z 1 łyżeczki, melisa.

Ćwiczenia:
20 min spacer (tylko)

Notatki:
między 10:30 a 13:30 już godzinę wcześniej myślałam o jedzeniu mimo, że w pracy miałam dużo do zrobienia podobnie przed ostatnim posiłkiem czyli to dowód, że te przerwy u mnie to ważna rzecz do wypracowania, bo organizm jednak przyzwyczajony do podjadania.

Angielski:
1,5 godziny kursu przed pracą godz. 70 nie ma to jak obudzić się po weekendzie z angielskim. Tylko raz w tygodniu mam kurs.
 

 
...wczoraj byłam na babskiej (zresztą superowej) imprezie urodzinowej.
Myślałam, że to ja mam tak pod górkę, że tylko mi brakuje konsekwencji, że tylko ja zabieram się za siebie a potem zapominam o dbaniu o to co jem. Oj, nie otóż każda, dosłownie każda przez to przechodzi. Każdej z 5 dziewczyn (było nas 6)marzy się minus 5-6 kilo i czasem owszem odaje się zrzucić 3 kg a potem jakoś spowrotem wraca do stanu poprzedniego albo jest jeszcze gorzej... Każda z nich ćwiczy mniej lub więcej ale jednak doszłyśy do jednego wspólnego podsumowania. ĆWICZENIA SĄ W WAŻNE W 30 % A DIETA W 70%. NAJWAŻNIEJSZY JEST BRAK PODJADANIA (NAWET ZDROWYCH PRZEKĄSEK), NALEŻY TRZYMAĆ SIĘ 3-4 GODZINNYM PRZERWOM MIĘDZY POSIŁKAMI. Dodosłownie każda z tych o tym wie ale okazuje się, że pokusy podjadania są jednak silniejsze. Tylko jedna z szóstki imprezowiczek trzyma się tego od lat, je dość dużo i nosi duże torby jedzenia do pracy ale od lat pilnuje tycH przerw i wygląda naprawdę wspaniale. Dużo osób mówi o jej super figurze i złości sie gdy ktoś jej mówi, że fajnie, że ona tak ma bez wysiłku ale my wiemy, że zawdzięcza to właśnie ściśle wyznaczonym godzinom posiłku i konsekwencji, że tez miała gorsze okresy i wygląd gdy tego nie pilnowała. Ja też miałąm już kilka takich podejść i zaraz było widać rezultaty. Wczoraj sobie ponarzekałyśy ale jednocześnie objadłyśmy się tak, że niemal nie mogłyśy się ruszać, trudno było się oprzeć wszystkim, serwowanym nam smakołykom, do tego super drinki i same widzicie

MOJE POSTANOWIENIE OD JUTRA CZYLI 08-02-2016 to 3-4 godzinne przerwy między posiłkami. PODJADANIOM MÓWIĘ NIE!

Od końca grudnia dobrze mi szło. Z 61 spadło mi wreszcie do 59 kg ale w zeszłym tygodniu znowu 60 i poczucie beznadzieji. Styczniowe postanowienie było to może teraz czas na lutowe!

Będę opisywać tu moje poczynania, bo takie spisywanie bardzo mi pomaga, motywuje i uzmysławia ile i co jem, do tego opiszę ćwiczenia. A przy okazji chcę znowu podszlifować mój angielski. Co drugi dzień chciałabym zrobić COKOLWIEK z angielskiego, opisanie tej czynności lub jej brak też mam nadzieję mnie zmotywuje by zrobić krok do przodu.
 

 
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Licytacja od 1 zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

http://allegro.pl/balerinki-wkladka-skora-gladkie-camel-38-5-39-i4077192083.html

gładkie, w bardzo modnym kolorze
ze skórzaną wkładką,
na gumowej podeszwie

wszystkie nasze aukcje nick allegro MORSKIEOKO_PL:
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=17710484

 

 
...dzisiaj, żeby pozbyć się zakwasów lub być moze nabawić się nowych poszłam z koleżanką na zajecia grupowe ACTIVE WALK czyli bieżnie napędzane własną siłą. Oj kondycję mam słabą, muszę wskoczyć w rytm jak w tamtym roku i zacząć regularniej ćwiczyć. Co do diety jestem zwolennikem zdrowego podejścia do tematu i napewno nie odchudzania. Małymi kroczkami zmieniam sposób żywienia/przyzwyczajenia tak by szczuplejsza sylwetka nie była tylko na chwilę.

Od dłuższego czasu już nie słodzę kawy, herbaty, do każdego posiłku koniecznie warzywo, nie jem owoców wieczorami, jem regularnie, nauczyłam się jeść rano pożywne śniadanka np. owsianka na wodzie z owocami i otrębami, omlet bez żadnych dodatków, jogurt naturalny z ziarnami, orzechami, rodzynkami, dużo piję: woda, zielona herbata, inna ziołowa np. i takie tam... Czuję się zdrowa i rzadko boli mnie teraz głowa.

Co jeszcze? Oj, dużo - przede wszystkim do zmniejszenia jest ilość słodyczy, która i tak zostałą ograniczona no ale wciąż za dużo tego.
 

 
Dzisiaj wstałam z bolącymi pośladkami, zastanawiałam się skąd takie zakwasy. Przypomniałam sobie, że wczoraj rano poćwiczyłam trochę z płytą WYZWANIE Ewy Chodakowskiej, nie dotrwałam do końca, dołożyłam od siebie brzuszki. Ćwiczenia wyglądające niepozorne a tu się okazuje, że bardzo dobre...


  • awatar MorskieOko_pl: Vasios, no ja też mam "zajawki" i co jakiś czas biorę się za siebie. Która tak nie ma? Jak ma wiecej energii idę za ciosem i dzisiaj byłam... Za moment nowy wpis.
  • awatar Gość: uwielbiam zakwasy na pośladkach :D
  • awatar Gość: po raz kolejny i ja będę się musiała zabrać za siebie :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
zegarek Pierre Cardin, sweter i kurtka ZARA, wiosenne półbuty
- dostępne tutaj (nick allegro MorskieOko_pl):

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=17710484&;string=zegarek&search_scope=userItems-17710484
  • awatar Orencz: pisze własne wiersze na blogu może coś Ci się spodoba?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
...zabieram się za robienie sałatek, które przypadły mi na prywatkę.

Tak sobie myślę o noworocznych postanowieniach... Wiem, wiem każdy dzień jest ważny, jest wyzwaniem jednak od nowego roku jakoś tak łatwiej coś postanowić i zawsze wierzymy, że się uda. Dlatego listę koniecznie trzeba zrobić!

A Wy co tam planujecie na 2014?!